Wstęp
Dość ciekawym zastosowaniem fotografii cyfrowej jest zrobienie
sobie zdjęcia do dowodu, lub legitymacji. Jeśli mamy aparat cyfrowy,
to z pomocą darmowego, bądź dostępnego z systemem operacyjnym
oprogramowania, to możemy sobie sami zrobić i przygotować do wydruku
zdjęcie do legitymacji. Koszt takiej operacji wyniesie tyle ile odbitka
cyfrowa formatu 10 x 15, czyli poniżej 1 zł (bo aktualnie większość
cen odbitek cyfrowych nie przekracza tej kwoty) - oczywiście jeśli
wywołujemy zdjęcia łącznie z innymi fotografiami, dzięki czemu
uzyskamy rozłożenie się standardowej opłaty za "otwarcie
sesji".
Ostatecznie w ramach całej pracy możemy otrzymać nawet 8 zdjęć
legitymacyjnych na jednym wydruku odbitki 10 x 15 cm (lub wielokrotność
tej liczby). Tymczasem podobne zdjęcie w punkcie fotograficznym wyciągnie
z naszej kieszeni przynajmniej kilkanaście złotych. Dodatkowo, będziemy
mieli jeszcze tę korzyść, że raz zrobiona robota przy tworzeniu
materiału, da nam materiał "na lata", bo ilość odbitek
jest właściwie dowolna.
Parametry zdjęć, jakie musimy wykonać
Zdjęcia do oficjalnych dokumentów muszą spełniać pewne, ściśle
określone wymogi.
Jakie powinno być zdjęcie do legitymacji?
Standardowe zdjęcie do legitymacji powinno mieć wymiary 3,5 cm
x 4,5 cm i powinno ukazywać lewy profil z uchem, bez nakrycia głowy
i ciemnych okularów .
Zdjęcie do paszportu (biometryczne)
Aktualnie (od roku 2006) w polskich paszportach stosuje się
specjalne zdjęcia, z ujęciami tzw. "biometrycznymi". Te ujęcia
różnią się od kiedyś robionych zdjęć do dowodu, czy starych
paszportów. Podstawową różnicą jest to, że ujęci pokazuje twarze
nie z profilu, tylko na wprost. Drugim ważnym elementem jest konieczność
wpasowania się twarzy w specjalny szablon - nie może być ani za
wysoko, ani za nisko, czy też przesunięte na boki. Dodatkowo twarz
powinna zajmować pewien ustalony procent zdjęcia. Więcej informacji o
zdjęciach biometrycznych można znaleźć na stronach MSWiA.
Choć wymagania dotyczące zdjęć biometrycznych nie są łatwe do
spełnienia, to dalej cierpliwy i uważny amator jest w stanie zrobić
tego rodzaju fotografię. Np. autor niniejszego artykułu (podobnie jak
jego rodzina) posiada paszport z samodzielnie zrobionym zdjęciem
biometrycznym. Dalsze zasady obróbki zdjęcia stosują się równie
dobrze do zdjęć tradycyjnych, jak i biometrycznych.
Etapy postępowania
Cała praca polega w skrócie na:
 | Zrobieniu zdjęcia aparatem cyfrowym |
 | Przeniesieniu zdjęcia do komputera i obrobieniu go programem
graficznym. W tym opracowaniu posłużę się ogólnie dostępnym
programem firmy Google - Picasa 3. Niżej jest też opis jak ten sam
proces wykonać archaicznym już programem Corel Photo Paint 7.
Oczywiście można posłużyć się innym program - np. Gimpem. |
 | Wywołaniu odbitki cyfrowej i wycięciu gotowych małych fotek o właściwym
rozmiarze. |
Zacznijmy po kolei:
1. Robimy zdjęcie aparatem cyfrowym
Wbrew pozorom, zrobienie aparatem cyfrowym (czy każdym innym)
dobrego zdjęcia do legitymacji wcale nie jest łatwe. I jeśli ktoś
nie ma czasu na mozolne próby, naprawdę zależy mu na jakości, a do
tego ma mało cierpliwości niech lepiej od razu zrezygnuje i zamówi
standardową usługę profesjonaliście - w punkcie fotograficznym.
Kogo jednak koszt takiego zdjęcia w punkcie fotograficznym przeraża
(niestety jest on całkiem wysoki w porównaniu do tego co da się osiągnąć
wykonując te prace samemu), albo dostępni profesjonaliści tworzą
produkcje "nie do końca" profesjonalne (niestety, tak się
nieraz zdarza, że rzekomy "profesjonalista" z punktu foto
okazuje się partaczem), a do tego ma się tych parę godzin (i ochotę
) na próby na pobawienie się w portretowanie i obróbkę cyfrową
fotografii, ten może skorzystać z przeczytania dalszych części
artykułu...
Zasady robienia zdjęcia legitymacyjnego/do dowodu
Aby zdjęcie porterowe do legitymacji wykonane aparatem cyfrowym wyszło
przynajmniej "jako tako", przy jego robieniu trzeba
przestrzegać pewnych zasad:
 | jeśli zdjęcie w ogóle ma być przejęte przez urzędnika jako
spełniające ogólnie przyjęty standard (i mogło być
umieszczenie w dowodzie, legitymacji itp...), należy sfotografować
osobę w sposób określony:
do legitymacji, dowodu (nie biometryczne) - bez nakrycia głowy i
ciemnych okularów - lewy profil z widocznym uchem.
biometryczne - na wprost, oczywiście też bez zasłonięcia
twarzy, czy włosów. |
 | do fotografowania trzeba wybrać sobie jednolite tło, wyraźnie różniące
się od barw skóry i włosów fotografowanej osoby - np. niebieską,
zieloną ścianę. |
 | zdjęcie robimy możliwie z dużej odległości (nie np. z 1,5 m,
bo to za blisko) w przeciwnym razie twarz wyjdzie pogrubiona,
zniekształcona, nieładna. Odległość powinna wynosić minimum
ok. 3 m. |
 | Jeśli zdjęcie jest robione z lampą błyskową, to tło (ściana)
powinno być z boku oświetlone jasną lampą (aby nie tworzyły się
cienie od flesza aparatu).
Można tez zrobić zdjęcie przy świetle dziennym, rozproszonym,
bez flesza. Tylko trzeba zadbać o odpowiednie tło i starać się
unikać cieni.
Warto też w ogóle zadbać o dodatkowe oświetlenie, bo z tej odległości
standardowy flesz w amatorskich aparatach cyfrowych może okazać się
za słaby. Najlepiej byłoby fotografować albo przy jasnym świetle
dziennym, albo z użyciem dodatkowych lamp doświetlających. |
Na szczęście praktycznie wszystkie współczesne aparaty cyfrowe
robią fotografie z na tyle dużą rozdzielczością, że nie musimy
bardzo się starać o właściwe wykadrowanie podczas fotografowania. Ważne
jest tylko, aby fotografia ogólnie obejmowała twarz danej osoby.
Odpowiednie ujęcie można sobie później wyciąć w programie
graficznym. Aby samo zdjęcie wyszło dobrze, warto jest na wzór wziąć
sobie jakieś gotowe zdjęcie z legitymacji i w podobny sposób
pokierować spojrzeniem fotografowanej osoby. Trzeba też przetestować
kilka ujęć, bo na początku zapewne nie będziemy zadowoleni z
uczesania, miny, czy ustawienia twarzy.
Warto popróbować, zanim się wykona ostateczną odbitkę
Zapewne pierwsze próby zrobienia fotki do legitymacji nie wyjdą
zapewne nie rewelacyjnie. Bo wcale nie jest to łatwe zadanie Ale nie
trzeba się zrażać. Ćwiczenie czyni mistrza, więc próbując i
poprawiając błędy, w końcu uda nam się zrobić jako tako dobrą
fotografię twarzy.
Ja, dla niniejszego opracowania, postanowiłem zrobić
"legitymację" nie człowiekowi, ale zwierzakom. Do tego celu
użyję zrobionego kiedyś zdjęcia. Co prawda nie ma ono właściwego tła,
ale za to jest pod ręką... ;)
Opis kadrowania za pomocą programu
Picasa 3
Warunkiem podstawowym użyteczności tego opisu jest zainstalowanie
na komputerze programu Picasa. Ja używałem wersji 3.8.0. Za pomocą
tego programu zrobimy najważniejszą część roboty. Ale nie wszystko.
1. Zapisujemy zdjęcie w wybranym folderze
Po zrobieniu fotografii aparatem cyfrowym plik ze zdjęciem
przenosimy do komputera. Warto zrobić sobie jego zapasową kopię, bo
podczas prób może nam się coś popsuć.
Jak wspomniałem wcześniej, do przykładu użyję nie zdjęcia
ludzkiej twarzy, zwierzęcego pyska. W tym przypadku kozła, którego
miałem okazję "pstryknąć" podczas mojej wyprawy na grecką
wyspę Kos. Nie używam zdjęcia istniejącej osoby, aby w tym przykładzie
nie naruszać dóbr osobistych (mam nadzieję, że kozioł nie przyjdzie
z roszczeniami).
Teraz naszą fotkę trzeba będzie obrobić. W tym celu klikamy zdjęcie.
Jeśli domyślnym programem jest Picasa 3, to zdjęcie powinno nam się
otworzyć bez problemu. Teraz trzeba je odpowiednio wyedytować.
Jeśli jest tylko w trybie poglądu, to po kliknięciu na fotce
prawym klawiszem myszy powinna pojawić się opcja "Edytuj w
programie Picasa"

Po wejściu w tryb edycji Picasa wyświetli ekran podobny do
pokazanego niżej.

Zdjęcie wczytane do okna programu Picasa zawiera zwykle całą masę
niepotrzebnych elementów. Trzeba wybrać to co najważniejsze w tym
przypadku - twarz (pysk).
2. Przycinamy (kadrujemy) zdjęcie
Przed umieszczeniem w docelowym szablonie zdjęcie trzeba ładnie przyciąć.
W tym celu użyjemy funkcji wycinania, czyli ikoną
"Przytnij". Umieszczoną wśród "Korekcji
podstawowych" programu Picasa. Trzeba kliknąć jego ikonę.

Tym narzędziem chcemy stworzyć okienko wycinania o właściwych
proporcjach, czyli odpowiadających 35 mm x 45 mm. Po kliknięciu
"Przytnij" otrzymamy następujący widok.

Wybierzemy tu opcję "Dodaj niestandardowy format zdjęcia".
Wtedy program wyświetli nam następujące okno, w które wpiszemy wartości
pokazane niżej. Musimy do formatki podać stosowne wartości.

Wpisaliśmy wymiary 35 x 45 i nazwę "Do legitymacji 35 x 45
mm". Opcję zatwierdzamy przyciskiem OK. Teraz będziemy musieli
myszą zakreślić obszar kadrowania. Trzeba przenieść kursor myszy na
lewy górny róg obszaru, wcisnąć lewy klawisz, a następnie rozciągnąć
zaznaczenie do prawego dolnego punktu obszaru.

Teraz zwalniamy przycisk myszy i klikamy "Zastosuj".
Efektem będzie skadrowana odpowiednio twarz do legitymacji.

Teraz trzeba tę skadrowaną fotkę wyeksportować do wybranego
folderu, dzięki czemu pojawi się jej kopia o żądanych rozmiarach. W
tym celu należy wybrać kombinację ctrl shift S (ew. wybrać tę opcję
z menu Plik).
Do formatki musimy wpisać parametry właściwe dla naszego zdjęcia.

Dla standardu drukarskiego 300 dpi, wartość przeliczeniowa wynosi
300 punktów na cal (szerokości, czy długości), zaś jeden cal, to
25,5 mm. Zatem większy wymiar (ten się tutaj liczy) fotki - 45 mm w
pikselach będzie miał wartość 300 x 45/25.4 = 532 pikseli. I tę
wartość możemy wpisać w oknie programu Picasa w polu rozmiar zdjęcia
(wcześniej trzeba zaznaczyć opcję "Ustaw rozmiar").
Jeśli proporcje wcześniej ustawiliśmy prawidłowo (35x45), to również
krótszy bok naszego ujęcia uzyska automatycznie poprawną wartość.
Po zatwierdzeniu wpisanych opcji przyciskiem "eksport"
program Picasa wyeksportuje zdjęcie do folderu określonym jako
"Lokalizacja eksportowania". W tym folderze pojawi się obraz
już w wymaganym rozmiarze. Efekt w moim przypadku jest widoczny poniżej.

Retusze, czy inne dostosowania
Taką fotkę możemy jeszcze obrobić dodatkowo - np. dokonać jakichś
retuszy, zmienić tło, czy jeszcze coś innego. Później będzie
wydrukować ją na domowej drukarce, bądź oddać do foto labu.
Dobrze jest rozjaśnić obraz
Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze jest w większości
przypadków dokonać rozjaśnienia fotografii do wydruku. Przy
standardowych ustawieniach wydruki wychodzą zbyt ciemne.
W tym celu należałoby otworzyć naszą obrobioną fotkę w Picasie
i wśród opcji podstawowych wybrać "Wypełnienie światłem".
Suwak tego narzędzia przesuwamy w prawo, aby otrzymać wyraźniej jaśniejszą
fotografię.

Tak obrobioną fotkę teoretycznie można już wydrukować na
drukarce. Niestety, otrzymamy w ten sposób jednak tylko jedną odbitkę,
a poza tym nie zawsze ze sterownikiem drukarki da się "dojść do
ładu" pod kątem właściwego ustalenia rozmiarów fotki na
wydruku. Nawet jeśli proporcje mamy dobre, to sterownik nie zawsze je
zachowa, a do tego zapewne rozszerzy naszą fotkę na cały rozmiar
odbitki. Dlatego najczęściej natychmiastowy wydruk nie jest tu dobrym
postępowaniem.
Jako przykład problemów zamieszczam poniżej zrzut ekranu z próby
ustawienia parametrów wydruku dla oprogramowania do mojej drukarki HP,.
Nie udało mi się poprawnie ustawić parametrów wydruku kilku zdjęć
obok siebie w odpowiednim rozmiarze. Teoretycznie ten sterownik umożliwia
umieszczenie obok siebie 4 fotek. Jednak są one rozciągnięte na cały
obszar wydruku co nie daje właściwego rozmiaru zdjęcia
legitymacyjnego. To się do naszego celu, niestety, nie nadaje.

Jak widać użytkownik nie ma tu pełnego wypływu na parametry
wydruku. Ja nie umiałem dojść do ładu z moim sterownikiem drukarki w
celu uzyskania właściwego efektu. Musiałem poradzić sobie
inaczej.
Załatwmy problem rozmiaru wydruku jednocześnie z powieleniem fotek
na jednej odbitce
Proponuję rozwiązanie problemu wydruku za pomocą dodatkowego
oprogramowania. Oprócz załatwienia problemu z wydrukiem w odpowiednim
rozmiarze, warto jest dodatkowo zoptymalizować sobie te wydruki.
Bo na pocztówkowym rozmiarze 10 x 15 cm da się zmieścić nawet 8
fotek 35 x 45 mm. Dobrze byłoby mieć na tym wydruku właśnie taką
maksymalną ilość zdjęć legitymacyjnych.
Niestety, aktualna wersja programu Picasa nie daje możliwości
wygodnego tworzenia szablonu do wydruku kilku małych obrazków na
odbitce. Aby uzyskać właściwy efekt posłużyłem się więc dwoma
dodatkowymi programami:
 | irfanView to darmowy program do przeglądania zdjęć. Program można
ściągnąć z sieci i zainstalować (pewne wersje działają nawet
bez instalacji, tylko poprzez uruchomienie pliku exe). Kto nie chce
przechodzić tego kroku, może skorzystać z jego efektu dla
standardowego rozmiaru wdruku 10 x 15 cm. |
 | Windowsowy Paint - przyda się na ostatniej fazie pracy nad odbitką,
gdy trzeba będzie wkleić fotki do szablonu wydruku przygotowanego
w poprzednim kroku. |
Programem irfanView tworzymy pusty szablon 10 x 15 cm
Aby do wydruku mieć obraz o odpowiednich rozmiarach, można go sobie
po prostu samodzielnie stworzyć w odpowiednim programie. Można tu użyć
freewareowego programu IrfanView. Ten sam efekt można uzyskać z pomocą
wielu innych programów. Jednak ja w tym opracowaniu staram się nie
korzystać z komercyjnego oprogramowania, chcąc zaproponować rozwiązanie
dostępne dla każdego. Bo raczej niewiele osób jest skłonnych wydać
kilkaset złotych (czy dolarów) na zakup oprogramowania użytego
jedynie w celu przygotowania sobie jednego wydruku zdjęć do
legitymacji. Poza tym, jeśli nawet ktoś PhotoShopa już ma, to zapewne
wie jak poradzić sobie z opisywanym tu problemem i cały opis w tym
artykule jest mu zbędny.
Podsumowując, zakładam, że udało się nam ściągnąć z sieci
program IrfanView i zainstalować go w komputerze.
Jako standard przyjąłem fotkę 10 x 15 cm, bo taki papier
akurat posiadam i wydruki przyjmuje moja drukarka. No i oczywiście,
jest to standard bardzo powszechny. Ma on jeszcze tę zaletę, że da się
na nim zmieścić aż 8 fotek 35x45mm.
Po przeliczeniu na piksele, przy założeniu, że odbitka będzie miała
rozmiary 15 x 10 cm i rozdzielczość 300 dpi, okazuje się, że
potrzebujemy obrazka - szablonu o wymiarach 1772 na 1181 pikseli (można
to samemu przeliczyć wg wzorca, który zaproponowałem przy obliczaniu
rozdzielczości fotki legitymacyjnej).
Weźmy się do roboty.
Po uruchomieniu programu Irfan View, wybieramy opcję Obraz ->
Utwórz nowy (pusty) obraz.

Wtedy irfanView wyświetli nam menu z opcjami nowego obrazu. Należy
teraz ustawić wartości jak wskazano niżej:

Takie wielkości odpowiadają rozdzielczości 300 dpi dla rozmiaru
wydruku 15 cm x 10 cm.
Kolor tła można wybrać inny, niż moje szare, ale pozostałe wartości
- szerokość i wysokość powinny być takie, jak wpisałem, czyli 1772
na 181 pikseli. Rozdzielczość ustawiamy 300 dpi (choć to ustawienie
nie zawsze ma wpływ na dalsze działania). Obrazek można zapisać w
formacie jpg.
Poniżej przedstawiam efekt - czyli gotowy obrazek - szablon o
wskazanych wymiarach. Można też go sobie od razu ściągnąć z
niniejszego artykułu, klikając na szary obrazek najpierw lewym, a po
wyświetleniu efektu prawym klawiszem myszy i wybierając opcję
"Zapisz grafikę jako" (tak się to robie w Google Chrome, a w
innych przeglądarkach będzie podobnie).

Mamy już teraz szablon do wydruku odpowiedniej wielkości. Teraz
trzeba wkleić fotki do tego szablonu.
Wypełniamy szablon naszymi fotkami do legitymacji
Gdy juz mamy gotowy nasz szablon, to najwyższy czas jest go użyć -
czyli wypełnić kopiami zdjęcia legitymacyjnego. W tym celu posłużymy
się standardowym windowsowym programem Paint. Niestety, ani IrfanView,
ani Picasa nie nadadzą nam się do edycji poszczególnych fragmentów
obrazków, a to jest wymagane w tym przypadku. Można też użyć innych
programów - np. Gimpa (sprawdzałem), Photoshopa, czy Paint Shop Pro
(te ostatnie dwa programy umożliwiają wykonanie wszystkich opisywanych
czynności od początku tylko w nich).
Otwieramy więc nasz szablon w windowsowym Paincie.
Oczywiście zwykle powiększa się obraz na pełny ekran, ale tutaj
pokazuję zmniejszoną postać z paskami przewijania, aby zmieścić
wszystko w ramach tej witryny. Teraz musimy wkleić naszą fotkę do
tego szablonu - i to nawet aż do 8 razy.
W tym celu przechodzimy do folderu, do którego wyeksportowaliśmy
zdjęcie legitymacyjne, klikamy go, aby otworzył się w Picasie, a następnie
kopiujemy do schowka, za pomocą kombinacji klawiszy ctrl. C.
Gdy w schowku mamy już nasze zdjęcie do legitymacji, przechodzimy
znowu do Painta i wciskamy kombinację ctrl V - wklej. Program
powinien zareagować wklejając nam fotkę do naszego szablonu.

Teraz trzeba tę fotkę przemieścić myszą do miejsca, gdzie ma się
ostatecznie znaleźć - np. do prawego górnego rogu szablonu. Robimy to
przeciągając wklejony obiekt przy wciśniętym lewym klawiszu myszy.
Po upuszczeniu fotki w wybranym miejscu, będzie można zająć się
drugą kopią fotki.

Gdy już rozmieściliśmy jedną fotkę, podobnie możemy zrobić z
drugą. Znowu wciskami klawisze ctrl V i przemieszczamy fotkę.

Teraz w podobny sposób możemy porozmieszczać pozostałe 6 zdjęć
legitymacyjnych. Efekt końcowy przedstawia rysunek poniżej.

Ostatnim etapem jest zapisanie gotowego obrazka w wybranym formacie -
zwykle w jpg, ale można użyć też tifa, bmp, czy png. Raczej trudno
jest polecić tu format gif, bo istnieje duża szansa pogorszenia kolorów
obrazu. Wybieramy zatem w Paincie opcję
Plik -> Zapisz jako i dalej wpisujemy nazwę pliku, a także ustalamy
format.
Wszystko jest już gotowe!
Teraz wystarczy nasz obraz z fotkami wydrukować na papierze
fotograficznym 15 x 10 cm, bądź oddać do fotolabu w celu wydrukowania
właśnie w tym formacie. Na koniec będziemy jeszcze musieli wyciąć
pojedyncze fotki z owego 8-paku.
Opis kadrowania za pomocą programu Corel
Photo Paint 7
W starej wersji tego artykułu posługiwałem się archaicznym już
programem Corel Photo Paint 7. Zostawiam ów opis poniżej. A nuż się
komuś przyda?...
1. Zapisujemy zdjęcie w wybranym folderze
Po
zrobieniu fotografii przenosimy ją do komputera. Warto zrobić sobie
zapasową kopię pliku ze zdjęciem, bo podczas prób może nam się coś
popsuć.
Teraz naszą fotkę trzeba będzie obrobić.
2. Przycinamy (kadrujemy) zdjęcie
Przed umieszczeniem w docelowym szablonie zdjęcie trzeba ładnie przyciąć.
W tym celu użyjemy funkcji wycinania (czyli "crop"). Jej
ikona w Corelu Photo Paincie ma postać: .
Tym narzędziem tworzymy najpierw na zdjęciu okienko "crop"
o proporcjach odpowiadających 35 mm x 45 mm. Pokazane jest to na
rysunku niżej. Pasek właściwości informuje nas o rozmiarach okienka.
Mamy tu drobną niedokładność (34,925 zamiast 35 mm i 44,979 zamiast
45 mm), ale nie będzie to przeszkadzało w dalszej pracy. W razie
potrzeby proporcje można dostroić posługując się przyciskami obok
pola z rozmiarem zaznaczenia. Aby uzyskać lepszą dokładność można
też zaznaczenie ustalić na jakąś wielokrotność proporcji 35 mm x
4,5 mm - np. na 70 mm x 90 mm, lub 350 mm x 450 mm.

Teraz trzeba nasze okienko zaznaczenia rozciągnąć myszą - ciągnąć
za dowolny z rogów - kwadracików zaznaczenia (jednak nie za
boczne kwadraciki - wskaźniki!), tak aby zawarło ono portretowaną
twarz. Dzięki temu rozmiar kadrowania nam się zwiększy a proporcje
pozostaną takie jako ustalone poprzednio. Tak samo myszą okienko to można
przesuwać, aby dobrze objęło docelowy obiekt. Po dopasowaniu okienka
do twarzy, operację przycinania zatwierdzamy klikając dwukrotnie w
oknie zaznaczenia.

W ten sposób otrzymamy gotową fotografię do legitymacji. Naszej
fotografii trzeba teraz nadać odpowiednie wymiary, czyli 35 x 45 mm w
rozdzielczości 300 dpi.
W tym celu wybieramy z menu: Obrazek -> Zmień rozmiar/rozdzielczość
a następnie nadajemy mu odpowiednie parametry (patrz na rysunku):

Nie udało się idealnie dopasować milimetrów, ale błąd poniżej
1 mm nie będzie dyskwalifikował naszej pracy. Operację zatwierdzamy
klikając Ok.
3. Tworzymy szablon do wklejenia 4 kopii zdjęć
Aby zaoszczędzić pieniądze nasze zdjęcie do legitymacji wywołamy
w 4 kopiach na jednej odbitce. Rozdzielczość ustalimy na standard 300
dpi. Taka rozdzielczość to standard w obróbce fotografii i większość
(dobrych) fotolabów (czyli urządzań robiących odbitki) właśnie w
tej rozdzielczości wykona nam odbitkę. Ponieważ będziemy robili
odbitki 10 cm x 15 cm, więc taki rozmiar ustawimy dla naszego szablonu.
W tym celu w Corelu Photo Paincie utworzymy nowy dokument o parametrach
jak to widać na rysunku poniżej.

Po utworzeniu dokumentu szablonu wyśrodkujemy go sobie na ekranie
wciskając klawisz F4.
Uwaga:
Przyciętą poprzednio fotografię cały czas "trzymamy" w
drugim oknie programu!
4. Wklejamy twarz do szablonu
Wracamy do naszego obrazka w drugim oknie (w menu Okno). Wciskamy
ctrl C (kopiuj), dzięki czemu fotka znajdzie się w schowku. Teraz przełączamy
się do naszego pustego szablonu (znowu w menu Okno) i tam naciskamy
kombinację ctrl V (wklej). Po pojawieniu się fotki przemieszczamy ją
myszą tak, aby pojawiła się w lewym górnym rogu dokumentu szablonu.

Operację wklejania powtarzamy jeszcze 3 krotnie, za każdym razem
umieszczając fotkę w odpowiednim miejscu

Uwaga:
Właściwie niekoniecznie musimy wklejać nasze zdjęcia do szablonu
10x15 cm. Już nawet rozmiary 9x13 cm pozwolą nam na zmieszczenie 4ch
zdjęć o rozmiarach 4,5 x 3,5 cm. Tylko marginesy będą mniejsze. Poza
tym, do szablonu 10 x 15 da się wkleić nawet 6 fotek podanego
rozmiaru. Wtedy tylko trzeba dokładniej wycinać fotki mające mały
margines.
5. Zapisujemy gotowy plik z fotografią do legitymacji.
Gotowy plik można zapisać w formacie jpg, ew. bmp, lub tiff. Ale
warto się wcześniej upewnić, czy na pewno wybrany format jest obsługiwany
w wybranym przez nas punkcie przyjmującym pliki do wywołania. Najbardziej
chyba bezpiecznym formatem jest jpg, bo trudno znaleźć lab, w którym
ten format nie byłby obsługiwany. Jednak lepszą jakość można by
pewnie uzyskać korzystając z formatów bmp, albo tiff.
6. Zamawiamy odbitkę w punkcie wywoływania zdjęć, a po odebrani
odbitek przycinamy w celu uzyskanie 4 małych fotek z twarzą.
Teraz ostatnie czynności - zamawiamy odpowiednią ilość odbitek, a
otrzymane w wywołania zdjęcie zdjęcia przycinamy nożyczkami.
I gotowe!
W ten sposób możemy za cenę na poziomie 1 do kilku zł zdobyć
kilka zdjęć do legitymacji, dowodu, czy prawa jazdy. Co prawda mało
komu uda się zrobić ładniejsze zdjęcie, niż uczyni to fachowiec w
zakładzie fotograficznym, jednak różnica w cenie jest ogromna. A poza
tym fachowcy też są różni. Zdarzają się wśród nich prawdziwi
partacze, a wtedy może okazać się, że samodzielnie zrobione zdjęcie
- choć zwykle też nie idealne - jest lepsze od zamówionego u
kiepskiego fotografa.
I jeszcze jedna uwaga.
Niestety nie zawsze odebrane zdjęcia będą miały wystarczająco
dobrą jasność i kontrast. Ja, oddając zdjęcia do punktu w Media
Markt niestety otrzymałem odbitki wyraźnie za ciemne; a w każdym
razie relatywnie ciemniejsze niż inne, choć na monitorze jasność
miały podobną. Ostatecznie jakoś "poszły" one w biurze
paszportowym, ale pani w okienku nieco na ową jasność narzekała.
Przypuszczam, że przyczyną tego efektu przyciemnienie odbitek jest
automatycznie dobieranie jasności przez maszynę wywołującą zdjęcia
- ponieważ tło było zupełnie białe (maksymalnie jasne), to
maszyna starając się zachować jako tako dobrą średnią jasności,
przyciemnia całe ujęcie. Dlatego najbezpieczniejszą metodą byłoby
zrobienie takich odbitek w dwóch wersjach - zwykłej i rozjaśnionej.
Inną metodą byłoby wklejanie do tła nie białego, ale jakiegoś
ciemniejszego - np. szarego. Jeśli ta ostatnia rada nie pomoże, to
trzeba będzie jeszcze raz zamówić odbitki - tym razem z rozjaśnionymi
zdjęciami.
PS.
Autor opisaną metodę wypróbował i posiada dowód osobisty z
samodzielnie wykonanym zdjęciem.
|