![]()
![]()
|
|
Korekcja EVJeszcze jeden element do ustalenia dla fotografów - korekcja ekspozycji EV Ten tajemniczy parametr możemy z grubsza traktować jako polecenie dla procesora aparatu cyfrowego ja obróbce jakich jasności powinien się on skupić - czy na fragmentach jasnych, czy ciemnych. Przy standardowych ustawieniach aparat "koncentruje swoją moc" na jasnościach średnich - zwykle tutaj szukamy interesujących nas szczegółów. Jednak w wielu sytuacjach takie podejście nie jest najbardziej efektywne. Np. gdy jasne tło nie ma dla nas istotnego znaczenia, a ciemne fragmenty są istotne, dobrze jest ustawić obróbkę zdjęcia tak, aby najlepiej wyszły te ciemne elementy obrazu. Podobnie jest, gdy interesujące rzeczy dzieją się w "jasnościach" ujęcia. Wskazówki dotyczące stosowania korekcji EV:Korekcja na plus jest stosowana gdy
Korekcja na minus jest stosowana podczas fotografowania
Popatrzmy na te dwie poniższe fotografie tego samego
krzewu (przy słabym oświetleniu). |
|||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||
Podsumowanie:Jeśli w gorszych, lub nietypowych warunkach oświetlenia posłużymy się
trybem automatycznym zdjęcia bardzo często wyjdą nam złe - niedoświetlone,
z przekłamanymi kolorami, dużą ilością szumów.
|
||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
Z lampą błyskową, czy bez?Lampa błyskowa jest bardzo użytecznym urządzeniem, które pozwala na doświetlenie planu tam, gdzie brakuje światła niezbędnego do wykonania nieporuszonego zdjęcia. Jednak to dobrodziejstwo, jakim jest dodanie silnego błysku swiatła nie zawsze jest pożądane. Po pierwsze w pewnych pomieszczeniach używanie lamp błyskowych jest zabronione. Po drugie, lampa błyskowa działa tylko na niewielkie odległości - do kilku metrów w przypadku lamp zintegrowanych z aparatem. I w sytuacji, gdy fotografujemy nawę kościelną z odległości 15 błyskanie fleszem i tak nie poprawi nam warunków oświetleniowych, a znacznie wydłuży czas, w których aparat będzie w stanie wykonać następne zdjęcie (nie mówiąc już o bezsensownym wyczerpywaniu baterii). Inną przyczyną, dla której lampę błyskową warto jest wyłączyć jest fakt, że w pewnych sytuacjach... psuje ona efekt. Oto przykład: Poniżej widać fotografię antycznych amfor umieszczonych w zaciemnionym pomieszczeniu, słabo oświetlonych światłem żarówki. W takiej sytuacji automatycznie włącza się flesz, który doświetla scenę, zapobiegając zrobieniu zdjęcia poruszonego. A na zdjęciu poniższym mamy ujęcie tych samych amfor przy wyłączonej lampie błyskowej. W porównaniu do zdjęcia poprzedniego mamy tu wyraźne poprawienie "atmosfery" - pojawiły się cienie, a kształty nabrały wyrazistości, a całość zrobiła się znacznie bardziej ciekawa. Mamy tu jednak jeden problem - zrobić zdjęcie bez flesza w trudnych warunkach oświetleniowych jest znacznie trudniej - trzeba mieć albo bardzo pewną rękę, albo posłużyć się statywem. A ten nie każdy lubi nosić ze sobą, nie mówiąc już o tym, że nie w każdej sytuacji mamy czas i możliwości aby go odpowiednio ustawić. W wielu sytuacjach flesz bardzo przeszkadza. Dobrym przykładem jest robienie sobie zdjęcia do legitymacji. Jeśli użyjemy lampy błyskowej podczas fotografowania twarzy, to zapewne dodatkowym efektem będzie widoczny cień głowy. Aby temu zapobiec możemy dodatkowo doświetlić ścianę za głowę, lub oczywiście - zrezygnować z błysku lampy.
|
|