Robimy zdjęcie do dowodu, legitymacji

Wstęp

Dość ciekawym zastosowaniem fotografii cyfrowej jest zrobienie sobie zdjęcia do dowodu, lub legitymacji. Jeśli mamy aparat cyfrowy i w komputerze jakiś w miarę rozbudowany program graficzny - umożliwiający przycinanie zdjęć i wklejanie ich do szablonów, to możemy sobie sami zrobić zdjęcie do legitymacji. Koszt takiej operacji wyniesie tyle ile odbitka cyfrowa formatu 10 x 15, czyli poniżej 1 zł (bo aktualnie większość cen odbitek cyfrowych nie przekracza tej kwoty) - oczywiście jeśli wywołujemy zdjęcia łącznie z innymi fotografiami, dzięki czemu uzyskamy rozłożenie się standardowej opłaty za "otwarcie sesji". W ramach całej pracy otrzymamy 4 zdjęcia legitymacyjne (lub wielokrotność tej liczby). Tymczasem podobne zdjęcie w punkcie fotograficznym wyciągnie z naszej kieszeni przynajmniej kilkanaście złotych. Dodatkowo, będziemy mieli jeszcze tę korzyść, że raz zrobiona robota przy tworzeniu materiału, da nam materiał "na lata", bo ilość odbitek jest właściwie dowolna. 

Jakie powinno być zdjęcie do legitymacji? 

Standardowe zdjęcie do legitymacji powinno mieć wymiary 3,5 cm  x 4,5 cm i powinno ukazywać lewy profil z uchem, bez nakrycia głowy i ciemnych okularów .

Zdjęcie do paszportu (biometryczne)

Aktualnie (rok 2007) w polskich paszportach stosuje się specjalne zdjęcia, z ujęciami tzw. "biometrycznymi". Te ujęcia różnią się od kiedyś robionych zdjęć do dowodu, czy starych paszportów. Podstawową różnicą jest to, że ujęci pokazuje twarze nie z profilu, tylko na wprost. Drugim ważnym elementem jest konieczność wpasowania się twarzy w specjalny szablon - nie może być ani za wysoko, ani za nisko, czy też przesunięte na boki. Dodatkowo twarz powinna zajmować pewien ustalony procent zdjęcia. Więcej informacji o zdjęciach biometrycznych można znaleźć na stronach MSWiA.

Choć wymagania dotyczące zdjęć biometrycznych nie są łatwe do spełnienia, to dalej cierpliwy i uważny amator jest w stanie zrobić tego rodzaju fotografię. Np. autor niniejszego artykułu (podobnie jak jego rodzina) posiada paszport z samodzielnie zrobionym zdjęciem biometrycznym. Dalsze zasady obróbki zdjęcia stosują się równie dobrze do zdjęć tradycyjnych, jak i biometrycznych.

Jak to zrobić?

Cała praca polega w skrócie na:

Zrobieniu zdjęcia aparatem cyfrowym
Przeniesieniu zdjęcia do komputera i obrobieniu go tam
Wywołaniu odbitki cyfrowej i wycięciu gotowych małych fotek o właściwym rozmiarze.

Wszystko opiszę na przykładzie programu, w którym sam taką operację dokonuję, czyli w Corelu Photo Paincie w wersji 7.0. Można zastosować inny program, ale nie windowsowy Paint (przynamniej na pewno nie ten z wersji Windows ME), bo nie ma pewnej ważnej opcji wklejania zdjęć bez przeskalowywania i ogólnie ma problem ze skalowaniem, które tu jest niezbędne. Można jednak posłużyć np. darmowym Gimpem.

Zacznijmy po kolei:

1. Robimy zdjęcie aparatem cyfrowym

Wbrew pozorom, zrobienie aparatem cyfrowym (czy każdym innym) dobrego zdjęcia do legitymacji wcale nie jest łatwe. I jeśli ktoś nie ma czasu na mozolne próby, a dodatkowo naprawdę zależy mu na jakości, a do tego ma mało cierpliwości niech lepiej od razu zrezygnuje i zamówi standardową usługę profesjonaliście - w punkcie fotograficznym.
Kogo jednak koszt takiego zdjęcia w punkcie fotograficznym przeraża (niestety jest on całkiem wysoki w porównaniu do tego co da się osiągnąć wykonując te prace samemu), lub dostępni profesjonaliści tworzą produkcje "nie do końca" profesjonalne, a do tego ma się tych parę godzin (i ochotę ) na próby na pobawienie się w portretowanie i obróbkę cyfrową fotografii, ten może skorzystać z przeczytania dalszych części artykułu...

Zasady robienia zdjęcia legitymacyjnego

Aby zdjęcie porterowe do legitymacji wykonane aparatem cyfrowym wyszło przynajmniej "jako tako", przy jego robieniu trzeba przestrzegać pewnych zasad:

jeśli zdjęcie w ogóle ma być przejęte przez urzędnika jako spełniające ogólnie przyjęty standard (i mogło być umieszczenie w dowodzie, legitymacji itp...), należy sfotografować osobę w sposób określony:  
do legitymacji, dowodu (nie biometryczne) - bez nakrycia głowy i ciemnych okularów - lewy profil z widocznym uchem
.
biometryczne - na wprost, oczywiście też bez zasłonięcia twarzy, czy włosów.
do fotografowania trzeba wybrać sobie jednolite tło, wyraźnie różniące się od barw skóry i włosów fotografowanej osoby - np. niebieską, zieloną ścianę.
zdjęcie robimy możliwie z dużej odległości (nie np. z 1,5 m, bo to za blisko) w przeciwnym razie twarz wyjdzie pogrubiona, zniekształcona, nieładna. Odległość powinna wynosić minimum ok. 3 m. 
Jeśli zdjęcie jest robione z lampą błyskową, to tło (ściana) powinno być z boku oświetlone jasną lampą (aby nie tworzyły się cienie od flesza aparatu). 
Można tez zrobić zdjęcie przy świetle dziennym, rozproszonym, bez flesza. Tylko trzeba zadbać o odpowiednie tło i starać się unikać cieni.
Warto też w ogóle zadbać o dodatkowe oświetlenie, bo z tej odległości standardowy flesz w amatorskich aparatach cyfrowych może okazać się za słaby. Najlepiej byłoby fotografować albo przy jasnym świetle dziennym, albo z użyciem dodatkowych lamp doświetlających.

Na szczęście większość aparatów cyfrowych robi zdjęcia z na tyle dużą rozdzielczością, że nie musimy bardzo się starać o właściwe wykadrowanie podczas fotografowania. Ważne jest tylko, aby fotografia ogólnie obejmowała twarz danej osoby. Odpowiednie ujęcie można sobie później wyciąć w programie graficznym. Aby samo zdjęcie wyszło dobrze, warto jest na wzór wziąć sobie jakieś gotowe zdjęcie z legitymacji i w podobny sposób pokierować spojrzeniem fotografowanej osoby. Trzeba też przetestować kilka ujęć, bo na początku zapewne nie będziemy zadowoleni z uczesania, miny, czy ustawienia twarzy. 

Ogólnie, pierwsze próby wyjdą zapewne nie rewelacyjnie. Ale nie trzeba się zrażać. Ćwiczenie czyni mistrza, więc próbując i poprawiając błędy, w końcu uda nam się zrobić jako tako dobrą fotografię twarzy.

Ja, dla niniejszego opracowania, postanowiłem zrobić "legitymację" mojej kici. Do tego celu użyję zrobionego kiedyś zdjęcia. Co prawda nie ma ono właściwego tła, ale za to jest pod ręką... ;)

2. Przycinamy (kadrujemy) zdjęcie

kicia_0.JPG (161866 bytes)Po zrobieniu fotografii przenosimy ją do komputera. Teraz trzeba będzie je nieco obrobić.
Przed umieszczeniem w docelowym szablonie zdjęcie trzeba ładnie przyciąć. W tym celu użyjemy funkcji wycinania (czyli "crop"). Jej ikona w Corelu Photo Paince ma postać: .

Tym narzędziem tworzymy najpierw na zdjęciu okienko "crop" o proporcjach odpowiadających 35 mm x 4,5 mm. Pokazane jest to na rysunku niżej. Pasek właściwości informuje nas o rozmiarach okienka. Mamy tu drobną niedokładność (34,925 zamiast 35 mm i 44,979 zamiast 45 mm), ale nie będzie to przeszkadzało w dalszej pracy. W razie potrzeby proporcje można dostroić posługując się przyciskami obok pola z rozmiarem zaznaczenia. Aby uzyskać lepszą dokładność można też zaznaczenie ustalić na jakąś wielokrotność proporcji 35 mm x 4,5 mm - np. na 70 mm x 90 mm, lub 350 mm x 450 mm.

Teraz trzeba nasze okienko zaznaczenia rozciągnąć myszą - ciągnąć za dowolny z rogów - kwadracików zaznaczenia (jednak nie za boczne kwadraciki - wskaźniki!), tak aby zawarło ono portretowaną twarz. Dzięki temu rozmiar kadrowania nam się zwiększy a proporcje pozostaną takie jako ustalone poprzednio. Tak samo myszą okienko to można przesuwać, aby dobrze objęło docelowy obiekt. Po dopasowaniu okienka do twarzy, operację przycinania zatwierdzamy klikając dwukrotnie w oknie zaznaczenia. 

Pfc_ob3.jpg (65372 bytes)

W ten sposób otrzymamy gotową fotografię do legitymacji. Naszej fotografii trzeba teraz nadać odpowiednie wymiary, czyli 35 x 45 mm w rozdzielczości 300 dpi. 

W tym celu wybieramy z menu: Obrazek -> Zmień rozmiar/rozdzielczość
a następnie nadajemy mu odpowiednie parametry (patrz na rysunku):

Nie udało się idealnie dopasować milimetrów, ale błąd poniżej 1 mm nie będzie dyskwalifikował naszej pracy. Operację zatwierdzamy klikając Ok. 

3. Tworzymy szablon do wklejenia 4 kopii zdjęć

Aby zaoszczędzić pieniądze nasze zdjęcie do legitymacji wywołamy w 4 kopiach na jednej odbitce. Rozdzielczość ustalimy na standard 300 dpi. Taka rozdzielczość to standard w obróbce fotografii i większość (dobrych) fotolabów (czyli urządzań robiących odbitki) właśnie w tej rozdzielczości wykona nam odbitkę. Ponieważ będziemy robili odbitki 10 cm x 15 cm, więc taki rozmiar ustawimy dla naszego szablonu. W tym celu w Corelu Photo Paincie utworzymy nowy dokument o parametrach jak to widać na rysunku poniżej. 

Po utworzeniu dokumentu szablonu wyśrodkujemy go sobie na ekranie wciskając klawisz F4. 
Uwaga:
Przyciętą poprzednio fotografię cały czas "trzymamy" w drugim oknie programu!

4. Wklejamy twarz do szablonu

Wracamy do naszego obrazka w drugim oknie (w menu Okno). Wciskamy ctrl C (kopiuj), dzięki czemu fotka znajdzie się w schowku. Teraz przłączamy się do naszego pustego szablonu (znowu w menu Okno) i tam naciskamy kombinację ctrl V (wklej). Po pojawieniu się fotki przemieszczamy ją myszą tak, aby pojawiła się w lewym górnym rogu dokumentu szablonu. 

Operację wklejania powtarzamy jeszcze 3 krotnie, za każdym razem umieszczając fotkę w odpowiednim miejscu 

 Uwaga:
Właściwie niekoniecznie musimy wklejać nasze zdjęcia do szablonu 10x15 cm. Już nawet rozmiary 9x13 cm pozwolą nam na zmieszczenie 4ch zdjęć o rozmiarach 4,5 x 3,5 cm. Tylko marginesy będą mniejsze.

5. Zapisujemy gotowy plik z fotografią do legitymacji. 

Gotowy plik można zapisać w formacie jpg, ew. bmp, lub tiff. Ale warto się wcześniej upewnić, czy na pewno wybrany format jest obsługiwany w wybranym przez nas punkcie przyjmującym pliki do wywołania. Najbardziej chyba bezpiecznym formatem jest jpg, bo trudno znaleźć lab, w którym ten format nie byłby obsługiwany. Jednak lepszą jakość można by pewnie uzyskać korzystając z formatów bmp, albo tiff.

6. Zamawiamy odbitkę w punkcie wywoływania zdjęć, a po odebrani odbitek przycinamy w celu uzyskanie 4 małych fotek z twarzą.

Teraz ostatnie czynności - zamawiamy odpowiednią ilość odbitek, a otrzymane w wywołania zdjęcie zdjęcia przycinamy nożyczkami.

I gotowe!

W ten sposób możemy za cenę na poziomie 1 do kilku zł zdobyć kilka zdjęć do legitymacji, dowodu, czy prawa jazdy. Co prawda mało komu uda się zrobić ładniejsze zdjęcie, niż uczyni to fachowiec w zakładzie fotograficznym, jednak różnica w cenie jest ogromna. A poza tym fachowcy też są różni. Zdarzają się wśród nich prawdziwi partacze, a wtedy może okazać się, że samodzielnie zrobione zdjęcie - choć zwykle też nie idealne - jest lepsze od zamówionego u kiepskiego fotografa.

I jeszcze jedna uwaga. 
Niestety nie zawsze odebrane zdjęcia będą miały wystarczająco dobrą jasność i kontrast. Ja, oddając zdjęcia do punktu w Media Markt niestety otrzymałem odbitki wyraźnie za ciemne; a w każdym razie relatywnie ciemniejsze niż inne, choć na monitorze jasność miały podobną. Ostatecznie jakoś "poszły" one w biurze paszportowym, ale pani w okienku nieco na ową jasność narzekała. Przypuszczam, że przyczyną tego efektu przyciemnienie odbitek jest automatycznie dobieranie jasności przez maszynę wywołującą zdjęcia - ponieważ tło było zupełnie białe (maksymalnie jasne), to maszyna starając się zachować jako tako dobrą średnią jasności, przyciemnia całe ujęcie. Dlatego najbezpieczniejszą metodą byłoby zrobienie takich odbitek w dwóch wersjach - zwykłej i rozjaśnionej. Inną metodą byłoby wklejanie do tła nie białego, ale jakiegoś ciemniejszego - np. szarego. Jeśli ta ostatnia rada nie pomoże, to trzeba będzie jeszcze raz zamówić odbitki - tym razem z rozjaśnionymi zdjęciami.

 

PS.

Autor opisaną metodę wypróbował i posiada dowód osobisty z samodzielnie wykonanym zdjęciem.